strona index

ARCHIWUM - FOTO - SERWIS

powrót do kroniki

 

Napisz do nas:

© 2014

 

ZŁOTKA Z MOMOT...

 

Turniej „Z podwórka na stadion o Puchar Tymbarku” to największe piłkarskie rozgrywki dla dziesięciolatków w Europie. Pomysłodawcą oraz inicjatorem tych zawodów sportowych jest PZPN. W tym roku była to już XIV edycja.

Nasze piłkarki ze szkoły podstawowej w Momotach w finale powiatowym pokonały Janów Lubelski 5:1 i awansowały do turnieju wojewódzkiego w Zamościu.

Tam 2 kwietnia br. spotkało się 20 ekip, które reprezentowały takie miasta i miejscowości jak: Radzyń, Lublin grodzki i ziemiański, Krasnystaw, Lubartów, Opole Lubelskie, Włodawa, Zamość grodzki i ziemiański, Chełm grodzki i ziemiański, Biała Podlaska, Biłgoraj, Puławy, Tomaszów Lubelski, Świdnik, Hrubieszów, Łęczna. Pośród tych szkolnych i klubowych kolosów znalazła się również drużyna z Momot reprezentująca powiat janowski.

Dziewczęta nasze trafiły do grupy J, w której rozpoczął się ich zwycięski marsz. Najpierw wygrały z Tomaszowem 7:0, Świdnikiem 4:0, Hrubieszowem 10:0. Małe piłkarki zajęły pierwsze miejsce w grupie z kompletem zwycięstw czyli - 9 pkt., 21 bramkami strzelonymi i 0 straconymi. Awansowały do II etapu rozgrywek w którym w ćwierćfinale dziewczyny pokonały drużynę z Radzynia 2:1.
W półfinale czekał już na nas Zamość. Aby stanąć na podium trzeba było pokonać zmęczenie i wznieść się na wyżyny swoich umiejętności. Było ciężko, ale wynik 3:1 otworzył drogę.

Tak blisko pierwszego miejsca, jeszcze tylko drużyna z Łęcznej. Walka bardzo ciężka, zmęczenie, słońce, dzielne rywalki. Gdy w końcu zabrzmiał ostatni gwizdek sędziego, na tablicy widniał wynik 3:2 dla Momot. Jesteśmy mistrzyniami województwa lubelskiego! Sukces wielki, małych, ale dzielnych piłkarek, grających jednym składem 7-osobowym. Jako jedyny zespół nie mieliśmy rezerwowych. A mimo to w całym turnieju rozegraliśmy 6 meczów, zdobywając 18 pkt. Rywalkom strzeliliśmy 29 bramek, tracąc tylko 4. Potem zaczęły się pierwsze wywiady i zdjęcia. Wszyscy pytali: a gdzie są te Momoty? Z dumą mówiliśmy, że koło Janowa Lubelskiego. A oto zwycięski skład: Angelika Tarka - wybrana najlepszą bramkarką turnieju. Iza Kiszka - obrońca, Ania Rubaj - obrońca, Agnieszka Bielak - obrońca, Łucja Powęska - napastnik, Ula Powęska - napastnik, Agata Łukasik - napastnik, wybrana najlepszą zawodniczką turnieju. Agata zdobyła 22 bramki. Jedziemy na finał ogólnopolski, który odbędzie się na Stadionie Narodowym w Warszawie: 30 kwietnia - 2 maja 2014 r. Trzymajcie za nas kciuki!

[tzw]

A oto relacja dwóch uczestniczek wyżej opisanych zawodów sportowych:

"Wszystko zaczęło się od tego, jak pan Rosiński wytypował mnie i moją siostrę na zawody w piłkę nożną. W Janowie Lub. nasza drużyna wygrała mecz i przeszłyśmy do finału, który miał odbyć się 2 kwietnia 2014r. w Zamościu. Pojechaliśmy tam wczesnym rankiem. Było trochę zimno i wietrznie. Gdy dotarliśmy na miejsce, zobaczyliśmy wielu zawodników i zawodniczek z różnych miast. Wszyscy byli świetnie wytrenowani i przygotowani do zawodów. Gdy ujrzałam takie tłumy, straciłam nadzieję na wygraną. Humor poprawiał mi rapujący po boisku „Kubuś”. Dziewczyny z mojej drużyny też straciły nadzieję w zwycięstwo. Jednak pan Rosiński obiecał, że gdy wygramy, to postawi nam super lody. I jak tu nie wygrać...? Zaczęły się rozgrywki. Pierwszy mecz 7:0 dla nas, Agata strzelała gole jak szalona. Pomagała jej w tym cała drużyna. Ja też strzeliłam potem 6 goli. Następne mecze również wygrałyśmy. Najgorszy był ostatni mecz. Padałyśmy ze zmęczenia. Przeciwnicy wydawali się bardzo wielcy, nie do pokonania a odległość między bramkami coraz większa. Nagle gwizdek sędziego, pan Rosiński krzyczy i skacze tak, jakby oszalał. Nie wiedziałam, co się z nim dzieje. Chwycił Agatę „na barana” i krzyczał: „wygraliśmy” Wtedy wszyscy panowie z komisji podchodzili do nas i do pana Rosińskiego z gratulacjami. Lublin, Zamość, Puławy, Ryki wielkie miasta, ale zwycięzcami są Momoty. Wielkie dziewczyny!

Następnego dnia do naszej szkoły przynieśliśmy wielkie puchary i złote medale. Myślę, że wszyscy w szkole i domu byli z nas bardzo dumni. Teraz przed nami finał w Warszawie i mecze na Stadionie Narodowym. Myślę, że jak pan obieca lody, to też wygramy."

Łucja i Ula Powęska

Foto: archiwum parafialne

Dodano: 8 kwietnia 2014 r.


do góry

 

powrót do foto-serwisuPowrót

 


Parafia Rzymskokatolicka p.w. św. Wojciecha w Momotach Górnych
Dekanat Janowski, Diecezja Sandomierska
Momoty Górne 49, 23-300 Janów Lubelski, tel. 15 87 26 112