Napisz do nas:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

(C)2003-2007
Webmaster

 

 

 

 

 

KSIĘGA GOŚCI
nawiedzających kościół p.w. św. Wojciecha w Momotach Górnych

 

* Prawdziwa to radość mieć kolegę kursowego o tak zadziwiającej inwencji artystycznej, pracowitości, cierpliwości benedyktyńskiej i oryginalnej pasji duszpasterskiej- budowania kościoła żywego przez kształtowanie piękna świątyni.

14 września 1979 roku, ks. Józef Zbiciak

 

* Jeden z tych, którzy czterdzieści lat temu po uroczystej Mszy polowej, jako oficer saperów, zmuszony przez wroga musiał złożyć broń i pójść na daleką drogę tułacza. Dzięki Panu Bogu mogę dziś być, podziwiać piękny kościół i pomodlić się za wszystkich, którzy złożyli życie za Ojczyznę.

2.10.1979 r.-Zdzisław Castellaz kpt sap. w st. spocz.

 

* Świątynia cudowna, Śmiem twierdzić, że w naszych okolicach mieszka i żyje „Wit Stwosz”

15 września 1979r.

 

* Pamiętam ten kościół od chwili budowy, obecnie jest to swego rodzaju unikat, jednym słowem rzecz niepowtarzalna, w którą włożono ogrom ludzkiej pracy, ku chwale Boga.

17.06.1980r.

 

* 1.10.1939 roku jako podporucznik rezerwy saperów nie poszedłem złożyć broni, wraz z trzema kolegami z grupy płk Koca przebiliśmy się do Lwowa. Wspominam zawsze te chwile i tych, co życie złożyli za Ojczyznę.

21.07.1980r. Preidl Jan

 

* Niecodzienność tej pracy w Winnicy Bożej, zapał i wysokie umiejętności mogą być tylko dane od Boga i Jego natchnieniem kierowane. Przykład ten działa orzeźwiająco na wątpiących poczucie jedności z Najwyższym.

26.07.1980r.

 

* Jesteśmy pod urokiem tego pięknego kościoła. Rzadko ogląda się tak misternie wykonane dzieło tym bardziej, że jest ono aż takich rozmiarów. Życzymy dużo sił i pomyślności w dalszym realizowaniu tej pięknej świątyni

19.07.1981 r. Marta i Wiesław Popielnicki, studenci z Politechniki Lubelskiej

 

* Kościół ten stanowi zaskoczenie smaku, idealnej harmonii kształtu i barwy. Jest niepowtarzalny w swej formie.

3.08.1982 r.

 

* Niejednego człowieka Bóg obdarza talentem, ale rzadko, który wykorzysta go. Ty księże nie zmarnowałeś tego wielkiego daru i pokolenia o Tobie opowiadać będą. Jesteś niestrudzony, życzymy Ci dużo sił, byś swój wspaniały plan mógł dokończyć i służyć innym jako wyjątkowy „wzór” do naśladowania.

8.08.1982r.

 

* Kościółek, który podziwiam jest dla mnie wspaniałym pomnikiem mrówczej pracy księdza i ludzi. Chylę czoło i nie mam słów, żeby wyrazić to, co czuję stojąc wewnątrz tego dzieła. Uczy ono cierpliwości, wytrwałości i odwagi w powzięciu decyzji.

mgr Danuta Wójcie przewodnik P.T.T.K. w Lublinie 10.09.1982r.

 

* Kościoły są najpiękniejszym śladem kultury(coraz bardziej upadającej na polu architektury). Ten kościół jest szczególnym okazem wśród kościołów zbudowanych w okresie powojennym. Bóg zapłać za trud i wytrwałość przy jego budowie.

M. Cieślak- Warszawa 3.06.1983r.

 

* We wszelkiej twórczości artystycznej duch ludzki-wiedziony tchnieniem łaski-wychodzi naprzeciw Najwyższemu Pięknu Osobowego Boga, by już tutaj uprzedzać swój udział w pięknie przyszłego nieba. Kościół w Momotach w swym artyzmie, który jest dziełem duchowym kapłana księdza Kanonika-stanowi świadectwo miłości spraw Bożych. Jesteśmy wdzięczni Kapłanowi za to świadectwo wiary i miłości.

28,081988r. ks. M. Cisło, Lublin WSD

 

* Wyrażamy swój zachwyt, tym, co tutaj ujrzeliśmy.

Ekipa Telewizji Polskiej Oddział Rzeszów.14.06.1994r.

 

* Cieszy to, że w epoce brzydkich betonowych klocków i ostrosłupów, które współcześni architekci uparcie każą nam nazywać kościołami i jeszcze widzieć w nich dzieła sztuki, że w tej szarej epoce ciągle jeszcze jest ktoś, kto tworzy i dostrzega piękno. Piękno w drewnie zaklęte i tak bliskie całej naszej kilkaset lat liczącej tradycji drewnianej architektury sakralnej. Niechże ta świątynia przetrwa pod Boską Opatrznością i za kilkaset może lat tak cieszy oko i wzbudza zachwyt oglądających jak dziś sławne drewniane cuda, jak kościół w Dębnie czy kaplica w Jaszczurówce.

25.08.1995r.

 

* Bóg zapłać Księdzu Kanonikowi za dzieło Wiary, Nadziei i Miłości

Jerzy Duda-Gracz artysta malarz 21.08.1996 r.

 

* Pełni podziwu i zachwytu dla tytanicznej pracy Księdza Kanonika, życząc długich lat w zdrowiu- serdeczne Bóg zapłać.

Alicja Jachiewicz 21.08.1996r.

 

* Wyrazy podziwu i najwyższego uszanowania składają z głęboką wdzięcznością, zawsze życzliwi dawni księdza parafianie.

Zdzisław Podkański –Minister Kultury i Sztuki, Danuta Podkańska z parafii Turbin, Teresa Łozińska z „Kiermaszu pod Kogutkiem”, Polskie Radio Program I.

P.S. Dzięki za wiarę w możliwości człowieka!!!

 

* Dnia 19 maja 1997 roku Pan Bóg pozwolił mnie z żoną zobaczyć ten przepiękny kościółek. Warto było doczekać tej chwili po przebytym 10-letnim zesłaniu w tundrze syberyjskiej i po długim prześladowaniu w PRL. Bóg łaskaw.

Jadwiga i Kazimierz Chmura z Leżajska

 

* Mój pierwszy zachwyt pięknym kościołem w Momotach Górnych był po obejrzeniu filmu w telewizji, a dziś dane mi jest obejrzenie i obecność w tej wspaniałej, drewnianej świątyni wśród lasów budowanej i tworzonej przez lata przez księdza Kazimierza Pińciurka. Każdy szczegół przyciąga oko i budzi zachwyt dla pomysłów. Pracy twórczej. To przedziwny i niespotykany artyzm. To klejnot w naszej, polskiej kulturze. Przez całe lata świątynia-kościół w Momotach będzie przyciągała ludzi i zachwycała swą oryginalnością i pięknem.

Zofia Holska-Albekier, redaktor emerytowany Polskiego Radia z Warszawy, twórca scenariuszy i piosenek dla dzieci przez 33 lata nadawanych przez radio.-9.07.1997r.

 

* Miejsce ciche i ciepłe- czuć rytm kochających serc i dobrych rąk

22.06.1999r. Ks. Wenanty Krzysztof Lechowicz

 

* Jestem oczarowany kościołem. Zwiedziłem ich setki. Ten jest w „czubie”.

12.06.1999r.

 

* W dniu 5 sierpnia 1999r. grupa plenerowiczów-plastyków z woj. Lubelskiego zwiedzała ten obiekt. Jesteśmy zafascynowani ogromem pracy jednego człowieka- ks. Pińciurka i jego talentu. Ks. Pinciurek jest godzien tego, aby Pan Bóg pozwolił mu część Nieba ozdobić wg jego wzorów. Dziękujemy Ci, Księże Kazimierzu.

Jesteśmy zachwyceni, co przeczyta się w książce na temat tego kościoła to za mało. To trzeba zobaczyć na własne oczy.

22.08.1999r.

 

* Przed laty dane mi było prowadzić rekolekcje w kościele, który wówczas był w stanie budowy. Z wielkim uznaniem dla księdza Kazimierza Pińciurka i z podziwem dla jego dzieła, dziś modlę się w świątyni, dziękując Bogu za wszelkie dobro. Szczęść Boże całej Parafii.

O.Cherubin Pająk OFM

 

* Jestem Polakiem mieszkającym na stałe w Nowej Zelandii. Gdybym nic innego nie zobaczył w Polsce niż ten kościół, podróż byłaby aż nadmiernie warta wysiłku!

Aleksander Rosner

 

* Pozostaję pod wrażeniem pracy, która została włożona w budowę tego cudownego kościoła na chwałę Boga.

Krzysztof Michalski- wojewoda lubelski 5.02.2000r.

 

* Cieszymy się z wizyty w „brajlowskim kościele” gdzie palcami można odczuć piękno wystroju. Szczęść Boże!

10.06.2000r. Duszpasterstwo Niewidomych

 

* Zauroczony prostotą i duchową głębią wiejskiego proboszcza zatopionego sercem i duszą w Panu Bogu.

brat kapucyn, misjonarz w Afryce

 

* Bardzo dziękujemy za tę chwilę, naprawdę niezwykłą

23.09.2000r. redaktorzy TVP z całej Polski

 


* Pochodzę z Częstochowy, mamy wiele ładnych kościołów, piękną Jasną Górę, ale ten kościółek ma coś w sobie. Przepełniony jest pracą i miłością do Pana Jezusa i ludzi. Takiego kościoła moje oczy do tej pory nie widziały i jak będę w pobliżu to jeszcze tu wrócę i pomodlę się o potrzebne nam łaski. Bóg zapłać za taki piękny dar.

20.08.2002.r.

 

* Na pamiątkę pobytu studenci II roku kulturoznawstwa UMCS z Lublina. W takim kościele człowiek się czuje bliżej Boga.

24.08.2002 r.

 

* Dzieło śp. Ks. Kanonika Kazimierza Pińciurka nastraja zwiedzających do kontemplacji Słowa, które Ciałem się stało i mieszka pośród nas. Dzieło świadczy o bogactwie ducha Wykonawcy.

 br. Bogumił M. Adamczyk, pustelnik z doliny Prądnika k. Ojcowa 14.03.2003

 

* Znając ks. Kazimierza Pińciurka w latach 1957-58 jako młodego wikarego, pełnego inicjatyw i rozumiejącego młodzież z wielką przyjemnością zwiedziłem jego dzieło życia, o którym czytałem w prasie. Jestem pełen podziwu dla jego pasji i dokonań.

21.04.2003 r.

 

* Zauroczeni pięknem architektury i zdobień tego kościoła, dziękujemy Bogu za to, że mogliśmy te perłę zobaczyć.

26.04.2003r.

 

* Ksiądz, który to stworzył ku chwale Boga powinien być obdarzony najwyższym uznaniem całego naszego Kościoła i być poznanym w całym kraju. To wszystko jest przepiękne! Niech ci drogi księże-Boży rzeźbiarzu Bóg wynagrodzi życiem wiecznym Twoje trudy życia ziemskiego, pokorę i nie uznawaną przez wielu skromność.

3.05.2003r.

 

* Zachwycił nas przykład nietypowej budowli sakralnej. Podziwiamy wytrwałość księdza Pińciurka.

Wycieczka uczniów klas I Gim nr 15 z Lublina 8.05.2003r.

 

* Pielgrzymka drogowców lubelskiego Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad dziękuje za wrażenia ze zwiedzania świątyni w Momotach- dzieła niepowtarzalnego dającego nadzieję, że własne chęci i Boża pomoc mogą tak wiele

10.05.2003r.

 

* Cud niewyuczonej architektury z podziwem i uwielbieniem miejsca-

przybysze z Łodzi i Białegostoku 19.05.2003 r.

 

* Wrażenia niesamowite. Kościół jest wspaniały.- Wycieczka pracowników Urzędu Miasta Lublin

25.05.2003r.

 

* Jesteśmy zachwyceni. Przepiękny zabytek sztuki rzeźbiarskiej.

26.05.2003 r.

* Byłem w tutejszym kościele 15.06.2006. Chwała budowniczemu księdzu za trud i poświęcenie. Aby potomkowie nigdy tego nie zapomnieli. 

W. B. z Kanady

* Niezwykle nas zaskoczył tutejszy kościółek, nie spodziewaliśmy się takiego arcydzieła wykonanego z wyjątkowym smakiem.

pracownicy naukowi Wyższej Szkoły

Turystyki i Hotelarstwa z Łodzi

 

* Za pomnik wielkiego Artysty, twórcy tego dzieła, które oglądamy 25.06.2003 r. chcą podziękować rodziny z okolic Wrocławia.

 

* Człowiek, ku chwale Boga, może stworzyć wszystko.

27.06.2003 Grupa pracowników Sądów Rejonowych

okręgu Sądu Okręgowego w Zamościu

 

* Nic więcej i nikt, tylko Bóg potrafi złączyć rozbitków i stawia na drodze ludzi wskazujących drogę tym, co odeszli od Boga pochłonięci własnymi problemami, do takich i ja należę. Oby takich kościołów jak najwięcej było stawianych, które tchną ciszą, ukojeniem i skupieniem.

6.07.2003.

 

* Jesteśmy pod wrażeniem tego miejsca, wydarzeń, które się z tym wiążą i księdza, który przysłużył się powstaniu takiego „cudu”.

Uczestnicy szkolenia programu „Sapard” w Janowie Lub.

 

* Podziwiamy piękno tej świątyni- można tu modlić się w spokoju i pokłonić  z wielkim szacunkiem Twórcy tego dzieła.

prof. Uniwersytetu Warszawskiego E.C.

 

* Kościółek jest przepiękny, a to, co o nim słyszeliśmy, przekracza nasze oczekiwanie, chwała ks. Pińciurkowi.

 

* Za każdym razem, jak tu jestem, moja miłość do tego miejsca odżywa na nowo. Kocham każdy centymetr tej wsi, za to, że spędziłam tu tyle wspaniałych chwil. Dziękuję Boże, za to, że odkryłam urok Momot Górnych.

B. N. Kraśnik

* Jak dobrze, że są jeszcze w Polsce tak piękne miejsca jak To. Cieszymy się nimi przez wiele, wiele lat.

13.07.2003

 

* „Dobrze, że tu przyjechaliśmy”- to słowa jednej z uczestniczek naszej wyprawy wypowiedziane po wejściu do tego kościółka. Jest jedyny, niepowtarzalny.

31.07.2003

* Bóg dał mi możność zobaczyć kościół (uważam - zabytek niepowtarzalny w Polsce). Trudno uwierzyć rzeczywistości, jaką można zobaczyć – pracę rąk ludzkich w drewnie. Uważam, że winno się zaoferować młodemu pokoleniu - pokazać taki zabytek naocznie, ponieważ ani radio, ani telewizja tego nie odzwierciedli, co potrafią wykonać ręce człowieka.

26.08.2003

z


* Jesteśmy pełni podziwu i zachwytu dla „Dzieła” księdza Kazimierza Pińciurka. Dziękujemy Mu za to, co stworzył i społeczności Momot za utrzymanie kościoła w takim stanie.

28.08.2003

* Dziękujemy Ci Boże, że możemy podziwiać coś, co ludzie robią na Twoja chwałę, prosimy, aby takich ludzi było więcej.

Rodzina z Bieszczad

* Dziękujemy Bogu za to, że mogliśmy tu przybyć i podziwiać piękno przyrody – poznawać w niej Boga. Dziękujemy Bogu również za talenty, dzięki którym powstają tak piękne kościoły.

Klasa III b z Gimnazjum w Harasiukach.

* Przecudne miejsce. Zachwyt i wdzięczność za takie dzieło.

2.11.2003 r.

* Uczestnicy XVII Ogólnopolskiej Konferencji Chmoptenologicznej – miłośnicy nietoperzy z całej Polski pozostają w zachwycie nad pięknem tego kościoła

9.11.2003 r.

* Dziękuję Bogu, że trafiłem tu do tego uroczego świętego kościółka i miałam możność poznać ks. Pińciurka. Uważam to za zrządzenie Bożej Opatrzności. Wspominam zawsze z wielka wdzięcznością. Szczęść Boże duszpasterzom – następcom ks. Proboszcza.

Wspaniały ślad wiary i sztuki.

Lech Mądzik

* Dziękujemy za dar wspólnej modlitwy i spotkania. Życzymy wielu łask i opieki Bożej dla ks. Proboszcza i parafian.

Siostry Służki NMP Niepokalanej – 26.11.2003 r.

* Pracownicy Wojskowej Agencji Mieszkaniowej, Oddział Terenowy w Lublinie dziękują za możliwość poznania historii i oglądania niezwykłych efektów pracy.

29.11.2003 r.


* Oglądając tę świątynię doświadczamy, że ten, kto ja budował i ozdabiał to człowiek, którego wielką pasją był Bóg i człowiek.

Siostry Dominikanki M.B.R. z Lublina

* Śladami wiary i kultury

Aktorzy Sceny Plastycznej KUL

* Serdeczne Bóg zapłać, za Mszę św. za strażaków Gminy Harasiuki, którzy pielgrzymują z okazji Dnia Strażaka. Pozostaniemy pod urokiem i pięknem kościoła w Momotach

Wójt Gminy Harasiuki, 16.05.2004r.

* Piękno kościoła, rola księży w krzewieniu patriotyzmu wg. hasła: Bóg - Honor - Ojczyzna zasługuje na najwyższe słowa uznania i szacunku.

WSzW w Lublinie, Płk dypl. Stanisław Węgliński -28.05.2004 r.

* To miejsce, gdzie modlitwa przychodzi z łatwością, a opatrzność boska jest wręcz namacalna. Boże błogosław naszej rodzinie.

Grażyna, Jacek S.-30.05.2004r.

* Dnia 1 czerwca 2004 r. Liceum Ogólnokształcące im. K.K. Baczyńskiego w Łodzi zwiedziło tutejszy kościół. Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem tego, co tu zobaczyliśmy i opowieści o księdzu Kazimierzu Pińciurku. Bóg zapłać za możliwość zwiedzenia Waszego pięknego kościoła.

Wycieczka Koła PTTK nr 22 z Warszawy - 8.06.2004 r.

* W Momotach widać jak na dłoni, że drewno jest najwdzięczniejszym materiałem dla artystycznego rękodzieła.

Boże Ciało, 10.06.2004r.

* Robią wrażenie złote obrączki - to taka mała dygresja dwa dni przed ślubem.

Agnieszka M. -jeszcze panna

* Wspaniałe przeżycie, mogąc odmówić modlitwę w tak pięknym miejscu, stworzonym przez ks. Pińciurka

Uczestnicy V Rajdu Rowerowego Adwokatów Izby Lubelskiej-11.06.2004r.

* Aż trudno uwierzyć, że cały ten kościółek wyrzeźbiła jedna osoba. Ciekawe, ile czasu mu to zajęło? Chciałam tylko powiedzieć a raczej napisać, że to miejsce wywołało we mnie uczucie uznania. Dzięki ks. Pińciurkowi zauważyłam, że gdy ktoś bardzo chce, to może dokonać rzeczy niewyobrażalne.

Ola - 15.06.2004/

* Obyśmy wszyscy mogli zostawić po sobie taki ślad, jaki zostawił proboszcz tego kościoła, który własnoręcznie dokonał takiego dzieła.

Publiczna Szkoła Podstawowa w Goździe


* Przepiękna świątynia, która daje okazję na kilka chwil zadumy i podziękowania Bogu za piękno tego świata.

30.04.2005

* Nie wierzymy, że tyle piękna i dobroci zostało zgromadzone w tak małym kościołku.

29.05.2005

* Jestem tu na razie sam, przypadkowo, ale zachwycony architekturą i cierpliwością budowniczego. Przywiozę tu moją żonę i obie córki, aby im pokazać to dzieło

T.D. z Lublina - 3.05.2005

* Grupa Emerytów i Rencistów Seniorzy NSZZ Solidarność Tarnobrzeg. Jesteśmy pełni podziwu i zachwytu dla tak artystycznego dzieła na chwałę Pana Boga

7.05.2005

* Jesteśmy pod wrażeniem uroku tego kościoła. Uczestnicy Konferencji organizowanej przez Wyższą Szkołę Ekonomiczną w Stalowej Woli nt. aktywizacji terenów wiejskich i leśnych na przykładzie Lasów Janowskich 

13.05.2005

* Wystrój kościoła świadczy, iż nie było architekta ziemskiego, lecz był architekt Niebios

24.05.2005

* Wspaniałe miejsce i cudowny nastrój... 

H.N. z Poznania - 29.05.2005

* Miłość, uczciwość wobec drugiego człowieka, dobre uczynki to sedno życia...

uczennica ks. K. Pińciurka z lat 60-ych - 27.05.2005

* Tu usłyszeliśmy wspaniałe słowa ks. Pińciurka: „Trudności są po to, aby je pokonywać”. Jesteśmy pełni podziwu dla pracy dla Budowniczego Duszy i Ciała, który w Imię Boże dokonał cudu.

Nauczyciele i uczniowie
ze Szkoły im. Kard. Wyszyńskiego
w Nowodworze - 9.06.2005

* W pośpiechu codziennego życia, przystajemy w małym drewnianym kościółku i jesteśmy zdziwieni, że to dzieło rąk jednego człowieka i miejsce historyczne.

Uczniowie II Społecznego Gimnazjum z Tarnobrzegu - 13.06.2005

* Na pamiątkę pobytu delegacji Gminy Janów woj. Podlaskie powiat sokolski. Podziwiamy Wasze osiągnięcia!!!

17.06.2005

* Boże miłosierny jesteśmy tak często niepokorni, jednak każde nasze osiągnięcie pochodzi od Ciebie, wszelka władza na ziemi również. Dziękujemy Ci, zatem za twoje miłosierdzie i opiekę.

Wdzięczni z Gminy Janów Podlaski - 17.06.2005

* „Tak wielkie są dzieła Twoje Panie”. Dziękujemy Ci za tę chwilę w tym niezwykłym miejscu. „Cztery Janowy wzięły się za ręce, razem chcą zrobić coś więcej”. Błogosław nam Boże.

Delegacja z Janowa k. Częstochowy - 17.06.2005


(aktualizacja - 10 grudnia 2005 r.)

* Pięknie tu! Wrażenie to na długo zostanie w pamięci. Cieszę się, że z tych okolic pochodzą moje korzenie...

(06.2005)

* Dziękujemy za otwarte drzwi do świątyni i możliwość pomodlenia się w niej. Podziwiamy kunszt i trud wykonawcy tej świątyni.

(K.Z z Bęczyna)

* Byliśmy tu 27 czerwca 2005 r. Jesteśmy pod wrażeniem niesamowitego dzieła księdza Pińciurka.

(Leśnicy z Dyrekcji Krośnieńskiej. Darz Bór)

* Dziękujemy Panu Bogu za wspaniały dar talentu, pracowitości, którą ku chwale Bożej pozostawił.

(A. Luczak New York City-USA)

* Dwadzieścia pięć lat temu byłam tu ostatni raz. W dniu 2.07.2005 r. odwiedziłam miejsce kultu Bożego. Jest tak samo dostojne.

(B.K. z Pabianic)

* Przyjemnie obcować z autentyczną, wypływającą z serca sztuką.

(rodzina z Tomaszowa)

* Jestem oczarowana kościółkiem, dziękuję bardzo za możliwość obejrzenia tych fantastycznych rękodzieł.

(Agata z Olsztynka 3.07.2005r.)

* Dziękujemy za otwarte drzwi do świątyni.

(B.K.G. z Wolina)

* W przepięknej okolicy cudny kościółek pełen wdzięku i miłości – to tu, w Momotach! Bóg zapłać Wam za wzruszenia.

(Anna Milewska 3.07.2005r.)

* Dziękuję Bogu, że miałam możliwość zobaczyć taką piękność. To jest nadzwyczajny wytwór człowieka, który poświęcił swoje Życie Bogu i podarował ludziom na długie lata ten cud.

(Tatiana z Kijowa 8.07.2005r.)

* Historia tej parafii jest bardzo podobna do historii grekokatolików w Kijowie, co świadczy o jedności chrześcijan.

(Wasyl z Kijowa)

Mieszkam w Pradze - Czechy. Trafiłam do najpiękniejszego zakątka na ziemi, do Momot!

(10.07.2005r.)

To jest przepiękny kościół i testament wiary.

(F.L.H. Washington, D.C.

* Widok tego kościoła i historii jego powstania budzi nasz podziw dla wytrwałości i pracowitości jego budowniczego. Uczy nas pokory wobec ludzkich marzeń i możliwości. Jest to również wspaniały dowód miłości do Boga. Dziękujemy!

(Dzieci, opiekunowie i siostry Salezjanki z Sokołowa Podlaskiego 14.07.2005r.)

* Podziwiam piękno kościółka, kunszt wykonania przez człowieka, który poświęcił się całkowicie jego wykonaniu. Jest to wspaniały kościół, niech wszyscy dbają o jego wygląd i nie zapominają, że tu jest Dom Boży, który trzeba szanować.

(14.07.2005r.)

* Parafianie z Momot, macie bardzo ładny kościółek.

(Dorota i Borysek z Kielc 17.07.2005r.)

* Jestem pod wielkim wrażeniem pracy rąk księdza Pińciurka.

(Andrzej Bukowicki - Calgary Canada)

* W dniu 24.07.2005 r. odwiedziłem kościół budowany rękami kapłana, o którym słyszałem na pielgrzymce w Fatimie.

(E. Janiec)

* Dziękuję Ci Boże, że przywiodłeś nas do tego cudnego kościółka!

(23.07.2005r.)

* Niezwykła aktualizacja piękna i oddania Bogu.

(27.07.2005r.)


(aktualizacja - 22 grudnia 2005 r.)

* Dziękujemy Ci, Panie Boże, za takich ludzi, jak śp. Ks. Pińciurek - z Twoją pomocą wszelkie przeszkody można pokonać i wielkich dzieł dokonać w Imię Twoje. „Jeśli Bóg ze mną, któż przeciwko mnie?”

(M. Biżek - 3.08.2005)

* Prawdziwe arcydzieło drewnianej architektury. Wielki szacunek dla Proboszcza.

(Ł. Biernacki z Łomianek - 3.08.2005)

* Mieszkam w Łodzi. Jeszcze nigdy nie widziałam tak pięknego kościoła.

(Julita Opara z rodziną - 4.08.2005)

* Z wyrazami podziwu dla tak pięknej świątyni. Prawdziwe cudo stworzone przez śp. Ks. Pińciurka.

(Anon. - 4.08.2005)

* Odwiedziliśmy słynny kościółek parafialny w Momotach, jesteśmy pod dużym wrażeniem jego wystroju przez utalentowanego byłego proboszcza tej parafii.

(Anon. - 6.08.2005)

* „Rodzimy się i umieramy w samotności, wszystko, co spotkamy po drodze to dar” - darem jest podziwianie piękna tej oto świątyni.

(Anon. - 7.08.2005)

* Maryjo, Matko Najświętsza daj nam na ziemi więcej takich ludzi jak śp. Ks. Pińciurek i takich miejsc jak to, one uczą jak żyć i jak prawdziwie wierzyć.

(Anon. - 8.08.2005)

* Dziękujemy za tak piękny kościół, zobaczyliśmy w Telewizji Trwam.

(Rodzina Zyśków z Lublińca k. Częstochowy)

* Piękno tej świątyni przeszło nasze wyobrażenia o miłości do Boga. Dziękujemy.

(Rodzina z Wrocławia - 14.08.2005)

* Piękno tej świątyni zachwyca swoją prostotą. Dziękujemy Bogu za księdza Pińciurka.

* Z ogromnym wzruszeniem i wielkim zachwytem oddajemy w tej świątyni cześć Bogu i podziw dla twórcy tego miejsca, życząc, by przybywało tu coraz więcej osób, które również mogłyby zachwycić się tą perełką Ziemi Janowskiej.

(Katarzyna, Dorota, Krzysztof z Radia Lublin - 17.08.2005)

* To miejsce ma niesamowity urok…

(K.M. - 26.08.2005)

* „Piękno na to jest, by zachwycało do pracy. Praca - by się zmartwychwstało”. Tego nas uczą miłośnicy Piękna, a wśród nich śp. Ks. Kazimierz Pińciurek. Bóg zapłać wszystkim, którzy dbają o utrzymanie tego kościółka.

(Z.K. Lublin - 8.09.2005)


 

* Dziękujemy za udostępnienie tak pięknego kościoła. Jest to perełka niespotykana często.

15.09.2005

* Podziwiać ludzi, którzy potrafią stworzyć coś takiego. Wielka rzadkość.

19.09.2005

* Wrażenie niesamowite. Za trzecim razem miałem szczęście i możliwość wejścia do środka świątyni. To przekracza ludzkie pojęcie i wyobrażenie. Co może zdziałać jeden tylko człowiek pod boskim natchnieniem.

Wiesław S. z Warszawy, 5.10.2005r.

* Pobyt w tym kościółku nastroił nas duchowo i otworzył oczy na piękno sztuki.

ZNP w Ulanowie, 8.10.2005r.

* Jesteśmy zachwyceni pięknością tego kościoła. Serdecznie dziękujemy za możliwość obejrzenia i zapoznania się z Waszą historią i kulturą

Delegacja wykładowców i studentów ze Lwowa,

Lwowska Akademia Komercyjna,

Akademia Sztuk Pięknych

8.10.2005

* Piękno tego kościoła jest nieocenione.

Uczestnicy Międzynarodowych Warsztatów

„Ekonomia w kulturze - kultura w ekonomii,

WSE w Stalowej Woli i WSE w Warszawie

8.10.2005

* Mieliśmy przyjemność poznać śp. Ks. Pińciurka i słuchać jego opowiadań o tym jak budował i zdobił ten kościółek. Po kilku latach jesteśmy tu znów. Miejsce zachwyca tak samo, jak za pierwszym razem.

Lesiczkowie ze Stalowej Woli, 23.10.2005.

* Są rzeczy piękne i bardzo piękne, ale nie wiemy jak określić ten Kościółek.

Blinów, 27.10.05

* Pierwszy raz goszcząc w tym niezwykłym kościółku jestem pod wrażeniem lubelskich lasów na przedwiośniu, Puszczy Solskiej i pracowitości tutejszych ludzi. Wszystko się u Boga kończy i zaczyna.

W. Jankowski z Wybrzeża 23.03.2006r.

            do góry 


Dodano 27.08.2006 r.

* Jesteśmy tu po raz ósmy w ciągu ostatnich 10 lat i jak zwykle pełni podziwu pokory wobec wielkości człowieka, jako dzieła Pańskiego. Wierzymy głęboko, że ks. kanonik, Pińciurek cieszy się razem z nami, spoglądając z Okna Niebieskiego na swoje dzieło, w pełni usatysfakcjonowany jego oddziaływaniem na losy ludzkie. Andrzej i Karolina W. Z Płocka 18.07.2006

* Ten kościółek posiada przedziwną silę, duszę, która czaruje i oddziaływuje na wiernych. Stąd czerpiemy siłę do dalszej pracy i życia. Uczestnik wycieczki z Jastrzębia

* Jesteśmy pod wrażeniem. Niesamowite miejsce, niesamowita miejscowość, niesamowici ludzie. K. i D. z Lublina

* Niesamowicie urokliwe miejsce... Czuć obecność Boga, 17.04.2006

* "Cudze chwalicie, swego nie znacie" Dzięki Panie Boże, ze mogłam osobiście poznać tego wspaniałego kapłana i człowieka. Nie tylko nauczył mnie modlić się, ale i pracować Wszystkich namawiam na odwiedzenie tego cudownego miejsca. Bóg zapłać temu kapłanowi. Mieszkanka Biłgoraja

* Wielki Człowiek zbudował piękną świątynię Boga. Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem pamięcią w modlitwie Grupa Oldboys Zespół Pieśni i Tańca "Sawor" Akademii Rolniczej w Lublinie.(2.05.2006.)

* Na pamiątkę wizyty w jednym z najpiękniejszych miejsc, w którym modlitwą jest sam pobyt. Magda W. 3.07.2006.

* Cudownie, ze w Polsce można trafić na takie miejsca i ze mieliśmy takich wspaniałych kapłanów. 30.06.2006.

* Z wielkim zachwytem podziwiam po raz pierwszy tą świątynię, daj Boże tu jeszcze wrócić.

* Dziękuję Ci Boże za to, ze mogłam być w tej świątyni niezwykle pięknej, która stała się dziełem pracy rąk księdza z powołania. który zjednał sobie wspólnotę parafialną. Takich ludzi nam potrzeba. 23.07.2006


Dodano 7.11.2006 r.

* Ten mały kościółek to najpiękniejsze dzieło, jakie zobaczyłam wraz z córkami. Oby stał jak najdłużej i służył wielu ludziom, aby nadal kochali całą Bożą Rodzinę - B.M. 26.08.2006r.

* Wspaniale jest chcieć i móc robić rzeczy piękne! Jesteśmy pełni podziwu wobec twórcy tego kościoła - 13.08.2006r.

* Zauroczony ciepłym klimatem modlitewnym, prostą snycerską architekturą, oryginalnym ludowym motywem religijnym. Wielbiąc Boga w duchu z modlitewną pamięcią serca - O. Paweł - karmelita bosy 7.08.2006r.

* To miejsce ma duszę, niezwykły czar - I.S - 22.08.2006r.

* Przepiękny i wzruszający kościółek – cudo! Gdybyśmy raz jeszcze mieli brać ślub, chcielibyśmy TUTAJ! - M i A z Jarosławia - 15.08.2006r.

* Z wielkim zachwytem podziwiamy po raz pierwszy te świątynię, daj Boże tu jeszcze wrócić! - 30.07.2006r.

* Piękny to za małe słowo by opisać tutejszy kościół. Jestem Zachwycony. Wojtek N. - 22.08.2006r.

* Dziękujemy za otwarte drzwi do pięknej świątyni. Bóg zapłać - Z. z Wrocławia - 11.08.2006

* Ciekawy, zadbany kościółek wraz z otoczeniem, atrakcja okolicy, z zachwytem oglądaliśmy i zwiedziliśmy - 22.08.2006r.

* Chwała Bogu, że był taki człowiek, ksiądz, który stworzył taki prześliczny Dom Boży.

* Stanisława Pawlik, - sybiraczka i żyjąca na wygnaniu aż do dnia Wolnej Polski 15.08.2006r.


Dodano 17.12.2006 r.

* Grupa pielgrzymów z Trześnia odwiedza 9. 09. 2006 roku kościół w Momotach. W taki deszcz, a tu tak ciepło i przyjemnie. Szczęść Wam Boże.

* Na pamiątkę odwiedzin w Momotach Górnych najpiękniejszego kościoła, jaki w życiu widziałem - 16.09.2006

* Dziękuję, że mogłam jeszcze raz zobaczyć i odwiedzić to natchnione miejsce, pobyt tutaj przywrócił mi nadzieję, dał siłę na kolejny etap w moim życiu. Czasem tak bardzo ciężko jest oddychać, a to miejsce daje mi kolejną dawkę tlenu. Ludzie proszą o środki materialne, o zgodę w rodzinie, o zdrowie - ja proszę jedynie o to, bym mogła tu powrócić - Katarzyna G. - 24.09 2006

* Jesteśmy pod urokiem tego pięknego miejsca, jego historii, jego otoczenia - to jest prawdziwa Polska! Szczęść Boże! Czesław i Teresa Berka z Dębicy - 27.09.2006 r.

* Z ogromną przyjemnością zobaczyliśmy kościół, poznaliśmy jego historię - 44 Gimnazjum w Warszawie - 10.10.2006.

* Kościół przepiękny! Podziwiamy ludzi, którzy chcą ratować dla potomnych pamięć tamtych lat. Podziwiamy. Jesteśmy wzruszeni wędrując szlakiem powstańczym, wstrząśnięci tragedią mieszkańców tych stron - nauczyciele Publicznego Gimnazjum im. Św. Wojciecha w Krzemienicy k. Łańcuta) - 15.10.2006r.

* Byliśmy, widzieliśmy, przekażemy innym i powrócimy. Amen. - Pielgrzymi z Łęcznej - 21.10.2006r.

* Bogu niech będą dzięki za tak wielki dar udzielony księdzu, który dokonał tak wielkiego dzieła. Boże bądź uwielbiony, Boże bądź pochwalony przez wszystkie wieki wieków -  26.11.2006 r.


Dodano 5 października 2007 r.

 

* W życiu najważniejsze jes