|
|
ks.
KAZIMIERZ PIŃCIUREK
Droga do kapłaństwa
Kazimierz
Pińciurek urodził się 26 stycznia 1928 roku w Biłgoraju. Ojciec jego -
kowal - miał własny warsztat i był bardzo dobrym fachowcem. Matka - Aniela
Pińciurek zmarła 13 VI 1929 r. Ojciec
przenosi się wówczas z pięcioma synami na ojcowiznę do Rożnówki. Mały
Kazimierz rośnie w bardzo trudnych warunkach. Pozbawiony matki,
przyzwyczajony do głodu i wszelkich trudów, od najmłodszych lat starał
się być samowystarczalny. Przypuszczał, iż istnieje inny, lepszy świat,
którego jednak nie znał. Zdawał sobie już wówczas sprawę, że jedynie
nauka może go do niego zbliżyć. W trudnych warunkach materialnych
Kazimierz Pińciurek w 1942 roku ukończył szkołę powszechną. Świadectwo
z dnia 27 czerwca 1942 roku, pisane po polsku i po niemiecku, było pomyślne.
Jesienią 1942 roku zaczął uczęszczać do dwuletniej Szkoły Handlowej, wówczas
jedynej w Biłgoraju. Przedmioty tam nauczane to m. in. matematyka
handlowa, towaroznawstwo, język niemiecki i reklama. Wybór szkoły wynikał
nie tylko z potrzeby nauki. Wypływał również z dążenia do zdobycia
zawodu i pracy, z potrzeby samodzielności. W tym czasie na Zamojszczyźnie
trwała wielka akcja wysiedleńcza. Największe jej nasilenie to okres od
listopada 1942 roku do sierpnia 1943 roku. Wraz z nią okupant organizował
przymusowe wyjazdy na roboty do Niemiec. 28 lutego 1943 roku Kazimierz Pińciurek
został zakwalifikowany do wyjazdu, co spowodowało przerwanie zajęć w
Szkole Handlowej. Przebywając w przejściowym obozie w Zamościu, uciekł
z niego wraz z innymi kolegami, aby różnymi drogami, pieszo i w
drewniakach wrócić do domu. W lipcu 1943 roku, wpadł na patrol niemiecki,
który sądząc, że to ukrywający się partyzant, chciał go rozstrzelać.
Wówczas, nieoczekiwanie, pojawił się inżynier Tadeusz Tomaszewski, który
właśnie szukał dogodnej trasy pod budowę leśnej kolejki Lipa - Biłgoraj.
Zorientowawszy się w sytuacji, wytłumaczył Niemcom, iż podejrzany chłopak
to jego pomocnik. Od tej chwili Kazimierz pracował przy pomiarach. Potem
przy wyrębie sosen na trasie Dąbrowica - Bukowa, przygotowując teren pod
kolejkę. Praca ta dawała mizerny, ale jednak zarobek. A co najważniejsze
zapewniała względne bezpieczeństwo dzięki legitymacji „Dienstausweis
Nr 9”. Po zakończeniu okupacji postanowił za wszelką cenę znaleźć
się na liście uczniów Gimnazjum Ogólnokształcącego w Biłgoraju. Po
zdaniu małej matury rozpoczął naukę w Lublinie w Liceum Biskupim prowadzonym
przez księży. Egzamin maturalny odbył się 26 czerwca 1948 roku w Liceum
Państwowym przy ul. Narutowicza. W ciągu jednego dnia Kazimierz zdawał
egzamin z 12 przedmiotów równocześnie. Następnie rozpoczął studia na
Wydziale Filozoficznym Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, a następnie
postanowił studiować teologię. Po trzech latach studiów teologicznych w
1953 roku udzielono mu Święceń Kapłańskich i świeżo wyświęcony
przystąpił do celebrowania prymicyjnej Mszy Świętej. Ta pierwsza w życiu
Msza Święta została odprawiona wspólnie z księdzem Edwardem Ludwickim,
z parafii Wniebowzięcia w Biłgoraju. Pomoc w przygotowaniu pierwszego
kazania okazał kanonik Franciszek Kapalski, dyrektor do spraw gospodarczych
w Seminarium. W roku 1955, w wieku 72 lat, umiera ojciec księdza
Kazimierza. W tym czasie niedawno wyświęcony kapłan przebywa jako młody
wikary w pierwszej swojej parafii - w Markuszowie (1953-56). Kolejne
parafie, w których pracował, to Wilkołaz (1956-58), Niemce (1958-59). Gródek
(1959-63), Turobin (1963-67), Zakrzówek (1967-70). Skromnego i usłużnego,
emanującego ładem wewnętrznym i spokojem, skierowano księdza Kazimierza
w 1970 roku do parafii Momoty, gdzie został jej pierwszym proboszczem.
do góry |
|
|
|

Kazimierz Pińciurek
przed małą maturą w 1946r
|
|

Uroczystość prymicji
Biłgoraj 1953 r.
|
|

Z kolegami kursowymi podczas prymicji
|
|

ks. Kazimierz Pińciurek jako kanonik
Kapituły Zamojskiej
|
|

W modlitewnej zadumie
|
|